TEST: BMW 320d Touring xDrive – najlepszy w swojej klasie?

Seria 3 od zawsze była dla mnie synonimem marki BMW i od kiedy po raz pierwszy miałem okazję się z nią spotkać, to od razu ją pokochałem. Czy nowa trójka może pochwalić się tak wspaniałymi właściwościami jezdnymi jak jej poprzedniczki?

TEST: BMW 320d Touring xDrive – najlepszy w swojej klasie?

BMW Serii 3 na rynku zadebiutowało blisko 45 lat temu. Przez ten okres bawarski producent wypuścił siedem generacji tego modelu, a najnowszą z testuję właśnie dzisiaj. Dla mnie Seria 3 od zawsze była synonimem marki BMW, pomimo tego, że jest to tak naprawdę jeden z najbardziej bazowych modeli producenta. Samochód ten zawsze łączył w sobie użyteczność ze świetnymi właściwościami jezdnymi.

Najnowsza generacja BMW Serii 3 dla wielu może być tylko głębokim liftingiem, a nie zupełnie nowym autem, ale pozory mylą. Pod nieco przeprojektowanymi zderzakami z nowymi lampami zarówno z przodu (w tym egzemplarzu są to akurat reflektory laserowe) jak i z tyłu kryje się zupełnie nowe, choć dobrze nam znane auto. Siódma generacja nabrała względem poprzednich sporo charakteru i teraz wygląda zadziornie nawet w konfiguracji opartej na linii stylistycznej Luxury Line jak w testowym egzemplarzu.

Największy postęp w nowej trójce widać we wnętrzu. Mimo tego, że jego projekt to tak naprawdę dosyć mocna ewolucja, a nie rewolucja, to zmieniło się naprawdę wiele. Przede wszystkim znacznie poprawiono materiały użyte do wykończenia względem poprzednika. Siedząc w tym aucie mam wrażenie jakbym siedział w samochodzie klasę, albo i dwie wyżej niż odmiana F30. Gdzie nie spojrzeć oczom ukazują się przyjemne w dotyku i świetnie spasowane tworzywa, a wstawki z ciemnego drewna to według mnie strzał w dziesiątkę. Nadają wnętrzu szyku, nie widać na nich tak bardzo kurzu i nie zniszczą się tak szybko jak np. Piano Black.

BMW od zawsze słynęło z przemyślanych rozwiązań. Nie inaczej jest w trójce G20/G21. Praktycznie od razu po wejściu do samochodu można poczuć się jak w domu. Wszelkie funkcje auta obsługuje się bardzo intuicyjnie, a co najważniejsze Bawarczycy wciąż pozostają przy sprawdzonych rozwiązaniach. Mam tu na myśli klasyczny panel klimatyzacji obsługiwany łatwo dostępnymi przyciskami a nie poprzez ekran dotykowy jak np. jak w Volvo.

Możliwości obsługi dotykowej doczekał się system inforozrywki, którym mimo to wciąż można sterować za pomocą pokrętła obok skrzyni biegów. Działa on rewelacyjnie, a sam ekran jest bardzo dobrej jakości. W moim testowym egzemplarzu nagłośnienie sygnowane jest logiem firmy Harman Kardon i pochwalić się może przyjemnym dla ucha brzmieniem i szeroką sceną.

Warto również wspomnieć, że za kierownicą ze znalezieniem odpowiedniej pozycji nie będą mieli problemu nawet najbardziej wybredni kierowcy. Zakres regulacji fotela i kolumny kierowniczej jest na tyle duży, że każdy znajdzie tu miejsce dla siebie.

Dokładnie tak samo jest w tylnym rzędzie siedzeń. Bez problemu w dłuższą podróż wybierze się tym autem czwórka dorosłych osób i raczej nikt nie będzie narzekał na brak komfortu. Miejsca jest wystarczająco zarówno nad głową jak i na kolana.

previous arrow
next arrow
Slider

W odmianie Touring jednym z najważniejszych elementów jest bagażnik. Ten posiada 500 litrów pojemności, co w zupełności wystarczy do codziennego użytku oraz zapakowania się całą rodziną na krótkie wakacje. Jeśli potrzebujemy więcej miejsca, po złożeniu tylnych oparć pojemność wzrasta do imponujących 1510 litrów. Na miejscu znajdziemy haczyki, siatki, gniazdko 12V oraz system składania oparć tylnej kanapy.

Rewelacyjną funkcją Serii 3 od zawsze była możliwość dostępu do bagażnika na dwa sposoby. Z jednej strony podnieść można samą szybę uzyskując szybki dostęp do rzeczy przy załadowanym bagażniku. Z drugiej natomiast po uniesieniu całej klapy naszym oczom ukarze się przestronna i foremna przestrzeń bagażowa, która będzie wystarczająca praktycznie dla każdego nawet na wakacyjny wyjazd dopóki nie ma potrzeby wożenia np. wózka dla dziecka.

Testowana przeze mnie Seria 3 napędzana jest jednym z najrozsądniejszych silników dostępnych w tym modelu. Jest to jednostka o oznaczeniu 20d, za którym kryje się 190-konny, 2-litrowy diesel generujący olbrzymi moment obrotowy na poziomie 400 Nm. Wszystko to w połączeniu z napędem xDrive przekłada się na znakomite osiągi. Pierwszą setkę na liczniku zobaczymy po 7,4 sekundy, przy okazji ciesząc się stabilnością pojazdu.

Przyznam, że zupełnie nie spodziewałem się, że auto to będzie aż tak dynamiczne. W końcu nie jest to nie wiadomo jak olbrzymia moc, a odczucia z jazdy z tą jednostką są świetne. Dzięki dosyć nisko dostępnemu momentowi obrotowemu silnik ten jest elastyczny i w wielu sytuacjach skrzynia biegów nie ma nawet potrzeby redukowania przełożeń.

To co w czasie testu przykuło moją największą uwagę to poziom wygłuszenia kabiny. Pod tym względem trójka wypada znacznie lepiej od poprzednika i prawdopodobnie najlepiej w swojej klasie. W tym aucie jest po prostu niebywale cicho.

Trójka w tej wersji nie zawodzi również przy wyższych prędkościach. Wyprzedzanie na ekspresowce czy autostradzie to dla niej bułka z masłem. Warto również wspomnieć, że automatyczna, 8-stopniowa skrzynia biegów to praktycznie ta sama przekładnia produkcji ZF, co w poprzedniku. Odnoszę wrażenie, że tutaj pracuje znacznie lepiej. Działa ona doskonale, szybko reaguje na wydawane polecenia, a w trakcie testu nie spotkałem się z żadnym dziwnym ruchem z jej strony. Dodatkowo w przyjemny sposób wykorzystuje atuty 2-litrowego diesla, kiedy nie ma takiej potrzeby po prostu wykorzystuje sam moment obrotowy jednostki.

Seria 3 bez wątpienia, spośród całej swojej konkurencji, czyli Audi A4, Lexusa IS, Mercedesa Klasy C i Volvo S60 jest najlepiej prowadzącym się autem. Samochód ten został zdecydowanie zestrojony przede wszystkim pod kierowcę i jego przyjemność z jazdy. Gwarantuje ją doskonale zestrojone zawieszenie zapewniające komfort w codziennym użytkowaniu, ale również pewność prowadzenia na zakrętach i przy wyższych prędkościach. Tak, na bardzo nie równych drogach czuć, że jest ono sztywniejsze niż w konkurencyjnych samochodach, ale moim zdaniem zapewnia świetny kompromis z naciskiem na sloganową radość z jazdy.

Doskonale pracuje także układ kierowniczy. Nie jest on najlżejszy, ale stawiany przez niego opór nie sprawia kłopotów przy manewrowaniu w mieście, natomiast zapewnia bezpośrednie odczucia i dużą precyzję prowadzenia. Co najważniejsze, sporą część manewrów można wykonywać nie odrywając rąk od kierownicy. Nie bez wpływu na prowadzenie pozostaje też napęd xDrive, który gwarantuje wysoką przyczepność w każdych warunkach i zwiększa poczucie bezpieczeństwa w czasie jazdy. Jak to na BMW przystało, ma on tendencję do przekazywania większej mocy na tylną oś.

Poprzednia generacja Serii 3 jest wciąż jednym z najlepiej wspominanych przeze samochodów. Przed testem generacji G21 byłem pełen obaw, co do tego auta, ale dosłownie po chwili wszystkie zostały rozwiane. Nowa Trójka czerpie wszystkie najlepsze cechy ze swojego poprzednika, czyli przede wszystkim doskonałe właściwości jezdne. Jest przy tym znacznie nowocześniejsza, jeszcze bardziej uniwersalna, znacznie lepiej wyciszona, a jej wnętrze to istny majstersztyk.

Dla mnie Trójka wciąż pozostaje wymarzonym samochodem do codziennego użytku, a co za tym idzie najlepszym autem w tym segmencie. Jestem pod wrażeniem, jak duży postęp względem poprzednika Bawarczycy wykonali projektując ten samochód.

7,8
Osiągi i zużycie paliwa
Przestrzenność i komfort
Cena i wyposażenie
Nowoczesność
Właściwości jezdne

2020 BMW 320d Touring xDrive – zdjęcia z naszego testu

zdjęcia: Marcin Klimczak / Moto Arena

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz